|
Blog > Komentarze do wpisu
Powrót do Asyżu na małą chwilkę- San Damiano
Tekstu wiele nie będzie, bo o San Damiano już pisałam przy okazji Asyżu. NIe udało nam się tu zajechać przy okazji pierwszej wycieczki, bo zabrakło czasu. Zajechaliśmy zatem w drodze do Spello. Krótka wizyta, półtorej godzinki może. Franciszek wpatruje się w dolinę u stóp miasta- pewnie widzi stąd wielgaśny kościół Santa Maria degli Angeli z kryjącą się w środku maleńką Porcjunkulą. Jeden z Braci chyba coś sieje w ogródku: Widok na zewnętrzny dziedziniec klasztoru i kolejną Madonnę do kolekcji umryjskich Madonn
I na dziedziniec wewnętrzny i jego studnię. Wnętrze malutkiego kościółka San Damiano. My już opuszczamy San Damiano, Franciszek nadal kontempluje miasto u jego stóp. sobota, 10 października 2009, dsmiatek
|
|