|
Blog > Komentarze do wpisu
Narni
Nie dajcie się nabrać na Narni. Nie mam pretensji do samego miasta, bo spełnia wszystkie kryteria ulubionych leży na wzgórzu, ma stare, urokliwe, średniowieczne, wąskie uliczki, można napotkać w nim zaskakujące elementy na fasadach domów (choćby małą ambonkę na głównym placu, która służyła kiedyś do wygłaszania ważnych miejskich obwieszczeń), z fragmentem rzymskiego mostu i dawną bramą także z czasów rzymskich- urokliwe miasto, po którym przyjemnie się powłóczyć, przysiąść w lodziarni na Piazza dei Priori (zwłaszcza kawowa granita z bitą śmietaną warta jest polecenia, sądzę że lody o smaku gorzkiej czekolady też są nie do pogardzenia, choć nie spróbowałam), pomoczyć ręce w XIV-wiecznej fontannie, popodziwiać przepiękną fasadę kościółka Santa Maria Impensole. A teraz trochę zdjęć: Katedra widziana od strony Piazza Garibaldi Piazza Garibaldi Tan pies na dachu mnie urzekł- a przy okazji widok na drugą stronę wąwozu Taka cudna mównica na Palazzo dei Priori służyła kiedyś do ogłaszania ważnych miejskich komunikatów (pałac, a więc pewnie i mównicę, zbudowano w 1275r.) Wejście do kościoła Santa Maria Impensole z 1303r. Wnętrze kościółka- takie wnętrza uwielbiam Detale z kościoła Trusia- pogromczyni lwa ;-) Fragmenty dawnego klasztoru dominikanów Drzwiczki w murze- wejście do Narni Sotteranea "Kąpiel" w fontannie- fontanna też niemłoda, także z 1303r. pochodzi Lew z fasady Palazzo COmunale Spacerek uliczkami mista: Któż by nie chciał mieć takiego widoku z tarasu... Te schodeczki na górze- czyż nie są cudne? Wyblakłe freski w kościele św. Franciszka A do Duomo wchodzi się z tej strony Wnętrze katedry San Giovenale to mieszanka kilku stylów- od romańskiego po elementy baroku- główna nawa i piękna Madonna z Aniołami na fresku Widok na romański klasztor San Cassiano na zboczu Monte Santa Croce.
niedziela, 04 października 2009, dsmiatek
|
|